Macierzyństwo jest przereklamowane

macierzynstwo jest przereklamowane

Zaspałam dzisiaj do pracy. Wszystko przez te zęby. Dziecko budziło się dzisiaj jakieś 5 razy. Się budziło, mnie budziło. Oczywiście, gdy ja wstałam półprzytomna o 6:15, zamiast punkt 6, to Dziecko spało do 7:30. Rzecz jasna w środku tygodnia, gdy idziemy do pracy, często zdarza mu się spać tak długo, w weekend jak zostajemy w domu to nigdy… wstaje o 5!

Przerwane oczekiwanie

przerwane oczekiwanie poronienie

Ten post powstał wiele miesięcy temu, ale to dopiero dzisiaj mam odwagę go opublikować. Właśnie mijają dwa lata. Dwa najtrudniejsze i najpiękniejsze lata mojego życia. A wiecie co dodało mi odwagi? Spotkanie z Jedną z Was. I słowa, że w trudnych chwilach pomagał Jej nasz blog i nasza historia. Jeśli Ktokolwiek na świecie w tak trudnej sytuacji poczuje się lepiej tylko dzięki temu, że dzielę się tutaj moją historią powiem: było warto.