Welcome To My World! Biuro Konsultanta Ślubnego #4

kobiece biuro konsultant ślubny wnętrza

Ile z Was myśli teraz o 50 Twarzach Greya? Jedno jest pewne – i ja mam swój świat. Jest kolorowy, pozytywny i spełniam w nim marzenia…

Historię powstawania mojego pierwszego ślubnego biura możecie poznać tutaj.

Niecały rok temu przeprowadziliśmy się do nowego biurowca, jest piękny, nowoczesny, w centrum Gdyni. Choć meble i wyposażenie naszego biura zostało to samo, inny kolor ścian i wykładziny, inny nastrój w moim sercu i oto jesteśmy.


biuro konsultant ślubny

najlepsze książki ślubne

konsultant ślubny
konsultant ślubny szkolenie
konsultant ślubny franczyza

konsultant ślubny kurs
konsultant ślubny biuro
biuro agencji ślubnej
agencja ślubna biuro
konsultant ślubny biuro
agencja ślubna biuro
wedding planner office
wedding planner office
biuro konsultant ślubny
ślubne biuro
ślub biuro
pierwsza ślubna książka
książki o ślubie
prasa ślubna
Polskie Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych

Kto ma ochotę na pyszną kawę i pogaduchy? Uwielbiam!

PS Ośmieliłam się zgłosić Spod Kocyka do Konkursu Bloga Roku, jeśli lubicie to nasze małe miejsce w sieci i macie ochotę i możliwość oddać na nas głos to będzie nam szalenie miło – wystarczy wysyłać SMS o treści: F11178 na numer 7124 – koszt to 1,23 zł, a zebrane środki zostaną przekazane Fundacji Dziecięca Fantazja na spełnianie marzeń dzieci z chorobami zagrażającymi życiu i nieuleczalnymi, a więc w tym konkursie każdy wygrywa.

Blog-Roku-fb

23 komentarze
Zostaw komentarz:

  • 9 listopada 2015

    Ja wpadam na kawę! 🙂

  • Justa
    Odpowiedz
    9 listopada 2015

    Jejku zakochałam się w Twoim biurze!!! 🙂 Pięknie to wszystko urządziłaś. W takim miejscu aż chce się pracować. Chętnie wpadłabym na kawusię. Miłej pracy 🙂

  • cosmomama
    Odpowiedz
    9 listopada 2015

    O kurcze, w takim biurze to mogłabym siedzieć cały dzień 😀

  • 9 listopada 2015

    Jeszcze piękniej niż poprzednio! 🙂 Co to za ładne pudełeczko na stosie książek? 🙂

    • 9 listopada 2015

      Dziękuję Marysiu. To pudełeczko pełne pięknych zaproszeń 🙂

  • 9 listopada 2015

    Dołączam do grona zakochanych w Twoim biurze <3 Czuję, że mogłabym tam przesiadywać godzinami.

    • 9 listopada 2015

      Mi czas w biurze zlatuje w mgnieniu oka i zawsze marudzę, że to już… na szczęście wtedy “przypominam sobie”, że w domu czeka na mnie Synek, rozkładam skrzydła i lecę do niego, ale ja nie miałam jeszcze dziecka to pracowałam na okrągło 😉

  • 9 listopada 2015

    Zazdroszczę takiego miejsca pracy. Oczywiście tak pozytywnie. I pomimo tego, że odkryłam Twojego bloga zupełnie niedawno, to z chęcią wpadłabym na kawę, a nawet dwie, bo wydajesz mi się niesamowicie pozytywną osobą

  • Agnieszka Skarbińska
    Odpowiedz
    10 listopada 2015

    Gdynia to moje ulubione miasto. A co do 5 twarzy Greya – nie mam pojęcia, o co chodzi w tej książce i nie chcę się nawet dowiadywać. Zwykle to co popularne w dzisiejszych czasach – to gniot;- ) Zostanę jednak przy Hemingway’u, Conradzie czy Twainie.

  • 10 listopada 2015

    Piękny zawód <3 Gdy organizowałam swój ślub, też przez pewien czas marzyło mi się być konsultantem, bo strasznie mnie to jarało 🙂 Niestety u mnie w mieście raczej mało kto pozwala sobie na luksus skorzystania z takiej usługi, tak mi się wydaje. Ale spełniam się w pomocy przy organizacji ślubów rodziny i znajomych, projektowaniu dla nich zaproszeń, winietek, itp. 😀
    Twoje biuro jest przepiękne, mega inspirujące, chętnie bym tam posiedziała 🙂 Szczególnie na tym siedzisku przy oknie <3

  • 12 listopada 2015

    o rety jak pieknie! Zabierz mnie do siebie i posadź w tych poduszeczkach:) Będę sobie cichutko siedzieć, obserwować i napawać się urokiem Twojego miejsca pracy:)

  • 17 listopada 2015

    Przepiękne biuro! Widać duży profesjonalizm i pasję 🙂 To jest takie miejsce, gdzie klient będzie oczarowany już na samym progu. Gratuluję biura i zmysłu dekoracyjnego 🙂

  • 24 listopada 2015

    Dziewczyno jaką Ty masz piękną figurę! Ani śladu brzuszka ciążowego! Eh zazdroszczę

  • 6 lutego 2016

    ale ślicznie u Ciebie! piękne biuro i te wszystkie apetycznie wyglądające książki równiutko poukładane na półkach!:)