Mama jest offline!

To okropne uczucie jak z samego rana sprawdzę maila na telefonie i widzę świetną propozycję albo… problem. Nie potrafię już cieszyć się śniadaniem z mężem czy wygłupami z Mikołajem. Moje myśli krążą wokół otrzymanej oferty albo jestem nastawiona na na jak najszybsze rozwiązanie problemu. A co by było, gdybym aż do pójścia do pracy nie sprawdziła poczty?

Weekend we Troje – Hel

Pisałam Wam już o naszych niedzielnych porannych rytuałach, a dziś pokażę Wam nasz sposób na udaną sobotę. O ile w niedzielę uwielbiamy się wylegiwać, a później oddajemy się domowym obowiązkom, sobotę mamy pod znakiem nic-nie-robienia. Postawiliśmy weekend na głowie, ale gdy po całym tygodniu nadchodzi sobota, jesteśmy tak spragnieni rodzinnego, aktywnego wypoczynku we Troje, że zwykle pakujemy wózek i torbę i jedziemy na wycieczkę.