Jak zostać Konsultantem Ślubnym – Wedding Plannerem?

jak zostać konsultantem ślubnym wedding plannerem

No to zaczynam! Na Waszą prośbę i odpowiadając na Wasze pytania o to, jak zostać Konsultantem Ślubnym, rozpoczynam serię postów o mojej pracy, o zawodzie Konsultanta Ślubnego, tak zwanego Wedding Plannera. Dziś opowiem Ci o tym, jakie predyspozycje, kwalifikacje i umiejętności powinien posiadać Kandydat na Konsultanta Ślubnego.

Konsultant Ślubny – Wedding Planner to praca – marzenie dla wielu kobiet (mężczyzn również). Prawie każda z nas już jako mała Dziewczynka marzyła o księciu z bajki i białej sukni. Cudowny ślub to marzenie niemal każdej Kobiety. Do tego dochodzi tak częsta w nas potrzeba uszczęśliwiania i sprawiania radości innym. Gdy dodamy do tego pragnienie spełnienia zawodowego, często zawód Konsultanta Ślubnego pojawia się na horyzoncie.

 

Po obejrzeniu filmu „Powiedz tak” z Jennifer Lopez miliony kobiet na całym świecie zapragnęły być właśnie Konsultantkami Ślubnymi, a ten film bardzo przyczynił się do popularyzacji tego zawodu na całym świecie.

 

Jakie więc cechy i predyspozycje powinien mieć Konsultant Ślubny?

 

1. Organizacja

To właśnie na zdolnościach organizacyjnych w dużej mierze opiera się praca Konsultanta Ślubnego – Wedding Plannera. Średnio na organizację ślubu Młoda Para przeznacza około 200 godzin. Konsultant Ślubny ma na przykład 6-12 takich kompleksowych ślubów w sezonie i tylko dzięki dobrej organizacji jest w stanie zapewnić Klientom usługi na najwyższym poziomie. Wielu rzeczy można się nauczyć, ale osoby, które z natury są spóźnialskie, mają skłonność do niedotrzymywania terminów lub robienia wszystkiego na ostatnią chwilę będą miały ogromną trudność odnalezienia się na rynku.

2. Kreatywność

Konsultant Ślubny bardzo często odpowiada za pomysł na ślub, a zawsze za jego realizację, dlatego kreatywny umysł pełen pomysłów i ciekawych rozwiązań jest bardzo potrzebny. Dla osób, które mają z tym problem, mam dobrą wiadomość – kreatywności można się nauczyć! Serio!

3. Zarządzanie budżetem i negocjacje

Praca Konsultanta Ślubnego polega również na tym, aby zmieścić się w założonym budżecie, co często wymaga od nas właśnie kreatywności, gdyż często budżet w trakcie przygotowań trzeba reorganizować. Dodatkowo bardzo ważne są negocjacje jak najlepszych warunków dla swoich Klientów, dobrze jest mieć doświadczenie w tym zakresie lub nie bać się prosić o więcej, niż nam dają. Asertywność jest wymagana.

4. Empatia

Wedding Planner musi umieć słuchać, a także umieć wczuć się w sytuację drugiej osoby, aby jak najlepiej zaspokoić jej potrzeby. I nie chodzi tu tylko o Młodą Parę, choć oni są oczywiście najważniejsi, ale o Rodziców, Dziadków, Gości. Konsultant Ślubny musi także lubić kontakt z innymi ludźmi, nie może się bać nawiązywania nowych znajomości i powinien zwyczajnie to lubić.

5. Odporność na stres

Szybkie podejmowanie decyzji powinno być Waszą mocną stroną. Zawód Konsultanta Ślubnego to praca, która dała mi w życiu najwięcej przyjemności i satysfakcji, ale także kosztowała mnie najwięcej stresów. Opanowanie w każdej sytuacji to podstawa. Niesolidni podwykonawcy, praca pod presją czasu, nieprzewidywalne zdarzenia czy wypadki losowe, a to wszystko na głowie Konsultanta Ślubnego. Dlatego duża odporność na stresujące czynniki jest absolutnie wymagana. W przeciwnym wypadku Wasz entuzjazm do tej pracy może ulec szybkiemu wypaleniu, a nieprzyjemne emocje będą dominowały nad tymi przynoszącymi satysfakcję. Choć po wspaniale zorganizowanym weselu będzie rozpierała Was duma i szczęście, pewnie szybko zaczniecie się zastanawiać, czy to aby na pewno Wasza praca marzeń. Dobra wiadomość jest taka, że odporność na stres można w sobie wypracować, więc jeśli dzisiaj macie z tym problem, a wciąż myślicie o pracy w zawodzie Konsultanta Ślubnego, sugeruję kontakt z psychologiem biznesowym.

6. Dyspozycyjność

Wedding Planner często spotyka się z Klientami wieczorami oraz w weekendy (nie wspominając o Koordynacjach Dnia Ślubu). Dodatkowo „niespodzianki” to chleb powszedni Konsultanta. Skoro jesteśmy od tego, aby ciężar przygotowań i stresów brać na swoje barki, niespodziewane sytuacje i konieczność rozwiązywania bieżących problemów organizacyjnych spada na nas. Zdarzyło mi się na dwa dni przed ślubem rzucać wszystkie przygotowania i gnać ze smokingiem z jednego miasta do drugiego, aby wywabić plamę. Zdarzyło mi się także, że na kilka dni przed ślubem przywieziona z zagranicy suknia ślubna okazała się za mała. Był szczyt sezonu, a do gorsetu trzeba było doszyć materiał, którego oczywiście nie mieliśmy, nie wspomnę o tym, że musiałam znaleźć salon, który podejmie się takiej przeróbki na „cito”. Takie sytuacje sprawiają, że musimy często całkowicie przearanżować naszą pracę, a do domu zamiast o 16 wrócić o 23.

 

Jeśli mamy Dzieci, pewność, że jesteśmy w stanie zapewnić im opiekę na wypadek takich niespodziewanych sytuacji, jest konieczna.

 

Konsultant Ślubny w ramach Kompleksowej Organizacji Ślubu i Wesela w Dniu Ślubu jest do dyspozycji Młodej Pary, Podwykonawców oraz Gości niemal przez 24h, a więc od wczesnych godzin porannych zwykle do 2 w nocy lub nawet do końca wesela. To tak zwana Koordynacja Dnia Ślubu. Często na koniec wesela, które trwa na przykład do 5 rano konieczne jest rozliczenie się ze zużytych alkoholi, asysta i pomoc w odjeździe Gości i tym podobne. Dlatego w dniu wesela czasami pracuje się od 5 rano do 8 rano kolejnego dnia plus czas na dojazd z i na miejsce. To duży wysiłek zarówno emocjonalny, jak i fizyczny, dlatego dobrze jest mieć w swojej karierze zawodowej takie doświadczenie jak praca kelnerki czy barmanki, która da nam pewność, że damy radę.

7. Prawo jazdy

Wedding Planner musi być mobilny. Dojazdy na spotkania, wspólne odwiedziny lokalizacji, które często są oddalone kilkadziesiąt kilometrów, nierzadko w miejscach, gdzie nie dojeżdża niemal żadna komunikacja publiczna, trzeba dobrze zorganizować. Idealnie, jeśli posiada się prawo jazdy i samochód. Podobnie jak w przypadku języków obcych i tutaj można posiłkować się pomocą osoby trzeciej, która będzie nas wszędzie wozić.

8. Języki obce

Komunikatywny angielski to podstawa. Tak naprawdę mowa jest najważniejsza, bo do tłumaczenia korespondencji mailowej zawsze można kogoś zatrudnić. Jeśli sam Konsultant nie zna angielskiego, nie oznacza to, że to nie jest praca dla niego, wystarczy, że współpracuje z osobą, która ten język zna i da mu zapewnienie, że będzie towarzyszyła mu na wszystkich spotkaniach z zagranicznymi Klientami oraz oczywiście podczas Koordynacji Dnia Ślubu. Jednocześnie warto zainwestować w lekcje języka angielskiego dla siebie, aby za rok, dwa czy trzy być samowystarczalnym.

9. Zainteresowania i hobby

Dobrze, jeśli tematyka związana ze ślubami, weselami, przyjęciami, hotelarstwem, eventami, dekoracjami, grafiką zawiera się w kręgu Waszych zainteresowań, idealnie, jeśli jest lub mogłaby stać się Waszym hobby. Wedding Planner to styl życia.

10. Przedsiębiorczość

Przed podjęciem decyzji o założeniu własnego biznesu zawsze trzeba zacząć od planu, a najlepiej od business planu. Należy taki plan przygotować, aby ocenić, jakie nakłady musicie ponieść i jakich zysków możecie się spodziewać. Jeśli zdecydujecie się na prowadzenie własnej firmy, bardzo pomocna będzie wiedza z zakresu prowadzenia firmy, podstawowych kwestii podatkowych, kadrowych, księgowych. Cenne będą również umiejętności wyszukiwania i wykorzystywania szans biznesowych oraz przewidywanie zagrożeń.

11. Kursy i szkolenia

Idealnie, jeśli macie wiedzę i praktykę na przykład z hotelarstwa, gastronomii, bezpośredniej obsługi Klienta. Jednak nawet jeśli stoi za Wami wiedza czy doświadczenie w tych dziedzinach, będziecie potrzebowali ukończyć Kurs Konsultanta Ślubnego, dzięki któremu poznacie osoby pracujące w tym zawodzie, zdobędziecie wiedzę specjalistyczną z zakresu organizacji ślubów i wesel, a także Certyfikat, którym będziecie mogli posługiwać się, dokumentując swoją wiedzę i umiejętności. Przy wyborze takiego kursu czy szkolenia warto sprawdzić, czy posiada akredytację Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych.

 

Jeśli poszukujesz takiego kursu lub szkolenia, specjalnie dla Ciebie przygotowałam autorski Kurs na Konsultanta Ślubnego, oparty na moim ponad 10 letnim doświadczeniu w branży ślubnej w Polsce, który posiada akredytację Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych jako jeden z trzech w całej Polsce.

 

Zastanawiasz się, jak wygląda taki Kurs? Czy warto z niego skorzystać? Przygotowałam dla Ciebie krótki filmik, na którym sama możesz zobaczyć, jak się szkolimy.

 

 

Szczegółowe informacje na temat mojego Kursu na Konsultanta Ślubnego znajdziesz tutaj.

kurs na wedding plannera konsultanta ślubnego instagram

www.instagram.com/akademiawytwornislubow/

 

26 komentarzy
Zostaw komentarz:

  • Julia
    Odpowiedz
    29 sierpnia 2019

    Na razie jestem na etapie planowania swojego ślubu – zobaczymy jak mi pójdzie, bo wszystko zdecydowałam się robić sama. Aktualnie szukam sprawdzonego Dj-a

  • 13 maja 2019

    Dodałabym punkt 12. czyli kontakty, a te w biznesie są na wagę złota. Wesele to duże przedsięwzięcie i warto mieć co najmniej kilka zaufanych firm w każdej dziedzinie (ok to powiedzmy cel, bo na początku o to ciężko) żeby móc ratować sytuację w kryzysowych momentach. Mogę polecić kwiaciarnię w Warszawie, która na pewno w tej części Polski będzie kołem ratunkowym dla wedding plannera. Sama, gdzieś przewijałam się w branży po zorganizowaniu własnego ślubu.

  • Ola Zielińska
    Odpowiedz
    1 listopada 2015

    Witam
    Przeczytalam ze przygotowuje Pani kurs. Wiec juz z gory mowie ze na pewno za pare lat sie na nim pojawie Emotikon wink Co prawda mam dopiero 17 lat ale bycie konsultantem jest moim marzeniem do ktorego bede darzyc. Chce skonczyc architekture wnetrz i germanistyke a potem wlasnie byc konsultantem (jak Pani mysli czy te fakultety pomoga mi i dadza jakies korzysci w tym moim upragnionym zawodzie?). Tak naprawde wiem ze jestem jeszcze za mloda ale juz chce to planowac. I szukam duzo informacji na ten temat jak sie do tego zawodu dobrze przygotowac a dzieki Pani blogowi zakochalam sie w nim jeszcze bardziej.
    Pozdrawiam

  • Ola Zielińska
    Odpowiedz
    1 listopada 2015

    Witam 🙂
    Przeczytalam ze przygotowuje Pani kurs. Wiec juz z gory mowie ze na pewno za pare lat sie na nim pojawie 😉 Co prawda mam dopiero 17 lat ale bycie konsultantem slublnym jest moim marzeniem do ktorego bede dazyc. Chce skonczyc architekture wnetrz i germanistyke a potem wlasnie byc konsultantem (jak Pani mysli czy te fakultety pomoga mi i dadza jakies korzysci w tym moim upragnionym zawodzie?). Tak naprawde wiem ze jestem jeszcze za mloda ale juz chce to planowac. I szukam duzo informacji na ten temat jak sie do tego zawodu dobrze przygotowac a dzieki Pani blogowi zakochalam sie w nim jeszcze bardziej.
    Pozdrawiam

  • 27 października 2015

    Ach, czyżbyś szykowała kurs? 🙂

    • 28 października 2015

      Tak 🙂 ma ruszyć po nowym roku 🙂 i będzie miał akredytację Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych – przygotowania trwają 🙂

      • Magdalena Brojanowska
        Odpowiedz
        17 listopada 2015

        Orientacyjnie – ile taki kurs bedzie trwał i kosztował ?

        • 17 listopada 2015

          Pracuję nad ofertą, będę chciała zrobić też wcześniej ankietę oczekiwań, aby jak najlepiej wpisać się w oczekiwania rynku. W końcu te szkolenia będą dla Was 🙂
          Wstępnie planuję dwa rodzaje kursów:
          – weekendowe – 1 zjazd 20 godzin
          – weekendowe – 3 zjazdy po 20 godzin
          – indywidualne – do ustalenia.
          W cenie będą przerwy kawowe i lunch. Początkowo szkolenia będą w Gdyni, ale docelowo także w innych miastach zgodnie z zapotrzebowaniem.

        • 7 stycznia 2016

          Ruszyły zapisy na pierwsze kursy, a tam są odpowiedzi na wszystkie pytania 🙂 http://konsultant-slubny.com/szkolenia/

  • Tworząc nasz świat
    Odpowiedz
    26 października 2015

    Super wpis! Odpowiedział na wiele moich pytań 😉 Ale powiedz tak szczerze czy jest praca dla nowych konsultantów. W wielu zawodach bardzo ciężko jest się wybić, a o miejsca pracy toczy się walka. Myślałam nad kursem ale jest on drogi. Dlatego zanim podejmę decyzję, chciałabym wiedzieć czy będę mieć szansę na pracę w zawodzie. Skończyłam hotelarstwo także jakąś znajomość w tym temacie mam 😉

    • 27 października 2015

      Super pytanie! Zapisuję jako pomysł na post. W skrócie Konsultant powinien myśleć o własnej działalności gospodarczej, agencji, które zatrudniają pracowników na pełen etat jest w Polsce znikoma ilość. Zazwyczaj główne Konsultantki w Agencji to Wspólniczki, a dorywczo zatrudniają Konsultantki do pomocy na przykład przy weselach czy spotkaniach albo do pracy biurowej w okresach wytężonej pracy.

  • cosmomama
    Odpowiedz
    26 października 2015

    Nawet nie wiesz, jak mnie ucieszyłaś tym postem. Miałam pisać do Ciebie wiadomość z pytaniem o pracę konsultanta ślubnego, ale jakoś mi głupio było 😉 Właśnie jestem na etapie zastanawiania się co dalej robić, jako że jeszcze trochę posiedzę z Małym, mogę ten czas wykorzystać tez na jakieś szkolenia i kursy i zastanawiałam się, w którym kierunku pójść, a praca konsultanta już od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie, więc z niecierpliwością będę czekać na kolejne posty związane z tym tematem 🙂

    • 7 stycznia 2016

      Super, bardzo się cieszę – jeśli będziesz chciała o coś zapytać – pisz śmiało 🙂

  • 26 października 2015

    Znając swoje zamiłowanie do dekorowania, grafiki, pracy pod presją czasu – mogłabym zostać konsultantem ślubnym 😉
    Jedyne co by mi przeszkadzało, to nocna zmiana 😉 Ale, myślę, że da się to tego przyzwyczaić.
    Widać, że praca sprawia Ci dużo satysfakcji. Trzymam kciuki, za ciągły rozwój Twojej firmy :*

    • 26 października 2015

      Jeśli nie masz spotkań i nie jesteś na weselu (sezon trwa od końca maja do początku września) to spokojnie możesz pracować w ciągu dnia. Niestety nasi Klienci to zwykle bardzo zapracowane osoby, które chcą się z nami spotykać w swoim wolnym czasie czyli po pracy, a więc wieczorami, a jeśli są przyjezdni to w weekendy. Ale nie ma tego aż tak dużo, zawsze możesz na drugi dzień wziąć cały dzień wolnego i wynagrodzić to Dzieciom 🙂

      • 26 października 2015

        Ah i dziękuję za komentarz, bardzo mi miło, że tak mnie odbierasz i za kciuki też dziękuję :*

        • 26 października 2015

          Jak znudzą mi się moje zajęcia, to pomyślę o zawodzie „konsultanta ślubnego 🙂
          P.S. Napisałam ci prywatną wiadomość na insta;)

  • 25 października 2015

    Bardzo ciekawy post. Gdybym dopiero szukała swojej drogi to nawet brałabym taką pracę pod uwagę… Przeszło mi to kiedyś przez myśl. Ale ta obecność na weselu do samego końca… O rany, tak nie lubię wesel, że chyba nie dałabym rady tak pracować :). A ty nadal to wszystko sama robisz, czy takimi rzeczami jak właśnie Koordynacja Dnia Ślubu zajmują się Twoi pracownicy?

    • 25 października 2015

      Dziękuję za Twoją opinię. Oprócz jednego sezonu, w którym byłam w ciąży byłam na wszystkich koordynacjach, ale zawsze z pomocą – śluby koordynujemy zwykle w 3 osoby, wtedy mamy wysoki komfort pracy, ale był przypadek bardzo skomplikowanego logistycznie wesela, które koordynowaliśmy nawet w 6 osób.

  • Monika Wojtaś
    Odpowiedz
    25 października 2015

    świetny wpis na prawdę :))

  • 25 października 2015

    Byłam kiedys na takim kursie pani ktora go prowadzila należy do PSKS i jedyne co robiła to ustawicznie zniechęcała mnie do tego zawodu. Chciałam ugruntować tam swoja wiedze dowiedziec sie czegos ciekawego, ale wyszlam stamtąd tylko zniechęcona. Jednak doświadczenie które miałam przed kursem bylo najlepsza szkola i z perspektywy czasu wtem ze kurs byl strata pieniedzy. Mogłam wybrac cos zupełnie innego zeby zaoferować szerszy wachlarz umiejętności moim parom. Teraz poszłam właśnie na angielski żeby poprawić wymowę.

    • 25 października 2015

      Z jednej strony rozumiem, co Prowadząca kurs miała na myśli mówiąc szczerze także o trudnych stronach tego zawodu, o których ja też mówię czyli stres, odpowiedzialność, zawodność. To wszystko po to, aby zaoszczędzić rozczarowań osobom, które spodziewają się, że ta praca jest tylko łatwa i przyjemna.
      Ale jestem pewna, że dobrych stron może być o wiele więcej!
      Dziękuję, że mi o tym napisałaś, dzięki temu w poście o tym jak wybrać kurs Konsultanta Ślubnego napiszę, aby dowiedzieć się jak najwięcej nie tylko o firmie organizującej szkolenie, ale także o Prowadzącym i postarać się odpowiedzieć sobie na pytanie, czy myślimy, że jesteśmy w stanie tę osobę polubić, czy bije od niego sympatia i pasja do tego co robi.

      • 25 października 2015

        Tak wiem ze to nie jest nic łatwego, caly czas uczę się i mysle ze ta nauka nigdy sie nie skończy. Bo nie ma dwóch takich samych par i dwóch takich samych wesel. Na kursie zabrakło mi konkretnych przykładów kryzysowych i pozytywnych sytuacji. Przykładów ich rozwiązania. A sama o ślubach mogłabym mówić godzinami bo pomimo tego całego trudu, tego ze się nie wysypiam im więcej mam na glowie tym jestem szczesliwsza. I tak jak pisalas zabrakło mi tu pasji bo teraz wiem ze jak się cos kocha to buzia na ten temat sie nie zamyka 😀 A na kursie czułam sie jak na jakimś wykladzie. I pomimo tego ze miała to byc dla mnie przyjemność i zwieńczenie dwóch pierwszych ślubów, taka nagroda to tylko się zawiodłam.

        • 25 października 2015

          Bardzo przykro mi o tym czytać. Ale wiedz, że jest to dla mnie bardzo cenne co piszesz. Sama od nowego roku ruszam ze szkoleniami i takie opinie są dla mnie na wagę złota.
          I ja też o ślubach mogę mówić godzinami, aż się boję, że przykładami z życia zagadam wszystkich i będziemy kończyć po północy 😉
          Jak ja byłam na kursie 6 lat temu to zadawałam strasznie dużo pytań, a historie „z życia wzięte” chłonęłam jak gąbka. Kurs na którym byłam trwał kilka weekendów i dzięki temu mogliśmy na prawdę sporo się dowiedzieć. Dodatkowo braliśmy też udział w koordynacji dnia ślubu i myślę, że to jest fantastyczna sprawa! Mam nadzieję, że moje doświadczenie w połączeniu z tym co sama chciałabym otrzymać pozwoli mi stworzyć na prawdę wartościowy kurs i wyszkolić fantastyczne Konsultantki.

          • 26 października 2015

            Ja własnie też zadawałam pytania, próbowałam coś „wyciągnąć” podałam jedną nagłą sytuację z mojego pierwszego ślubu i chciałam wiedzieć jak zawodowiec by ją rozwiązał. Otrzymałam bardzo ogólnikową odpowiedź i cały czas miałam wrażenie, że Pani nie chce się dzielić swoją wiedzą.