Marynarka w pepitkę – moda na jesień 2018

Choć kolorystycznie absolutnie czuję się zimą, czasami lubię zrobić coś na przekór i wyjść poza strefę komfortu, dlatego tej jesieni postawiłam na pepitkę i to w beżowym wydaniu.

 

Gdybym miała powiedzieć, co kojarzy mi się z hasłem: moda na jesień 2018, bez wahania powiedziałabym – marynarka w kratę.

 

Bazę mojej garderoby stanowią biele, szarości, pudrowe róże, granaty i błękity, natomiast jesienią i zimą odczuwam czasami ogromną pokusę, aby sobie dodać ciepła – jestem totalnym zmarźluchem – także kolorem.

 

Dlatego tej jesieni postawiłam na beżową marynarkę w pepitkę, którą zestawiłam z beżowymi spodniami i kremową bluzką, aby marynarka miała stonowane tło, na którym gra pierwsze skrzypce. Zestaw uzupełniłam bransoletką w kolorze różowego złota zestawionego z czystą bielą, która nadaje stylizacji kontrastu, a zegarek w tym samym kolorze ją uzupełnia, tworząc “perfect match”. W ogóle uwielbiam biel w biżuterii, jest cudownym tłem dla błysku metalu!

 

Do tego duża torba na ramię, w której noszę całe swoje biuro – póki co nie wyrabiam się z zadaniami w czasie, który spędzam w biurze, więc laptopa i pracę zabieram ze sobą do domu, a tak duża torebka pozwala mi też wygodnie zabierać ze sobą laptopa na spotkania czy popracować w kawiarni, jeśli tylko mam na to ochotę.

 

moda jesień 2018 modna businesswomandaniel wellington rose gold Daniel Wellington Bracelet daniel wellington gold moda jesień 2018 moda na jesień 2018 marynarka w kratkęmarynarka w pepitke

 

W poście wystąpili:

Marynarka – HM
Bluzka – Manifiq – już niedostępna
Spodnie – ZARA – kolor beżowy chwilowo niedostępny
Beżowe szpilki – Ryłko
Torebka – Camelia Roma
Bransoletka i zegarek – Daniel Wellington -15% rabatu na kod KUDELA – ważny aż do 31.12.18

 

A czego nie może zabraknąć w Twojej szafie tej jesieni?

24 komentarze
Zostaw komentarz:

  • 9 października 2018

    Boska marynarka 🙂 Ja myślałam o kracie na jesień 🙂 I pewnie sobie taką sprawię 🙂

  • Milena
    Odpowiedz
    9 października 2018

    Tak inaczej! Ale wciąż ładnie 🙂 I bransoletka taka piękna!

  • 16 października 2018

    Cześć,
    W tym sezonie mam pecha, bo nie lubię karty. Ale Ty wyglądasz przepięknie!
    Pozdrawiam,
    Kasia

  • 18 października 2018

    Pepitka, zaraz po drobnej krateczce, to jest mój MUST HAVE tej jesieni 😉

  • 22 października 2018

    Piękna stylizacja – delikatna ale kobieca. Muszę znaleźć tę marynarkę 🙂

  • 26 października 2018

    Świetna marynarka. Głupio sie przyznać, ale po tegorocznych porzadkach w szafie pozbyłam się wszystkich marynarek i muszę sobie jakąś kupic na jesień. Marynarka do tej pory zastępowała mi kurtkę w cieplejsze jesienne dni, często również nakładałam ją pod płaszcz ( jak pogoda nie rozpieszczała).

    Jeśli chodzi o buty, jakie wybieram dla siebie jesienią to są to zwykle

    proste czółenka na niskim obcasie
    albo botki – szczególnie jeśli pada i pogoda jest nie za specjalna.

  • 26 października 2018

    Ta marynarka jest po prostu boska 🙂 Szukałam ostatnio podobnej, ale nie spodziewałam się że u Ciebie znajdę tą idealna <3 !

  • 29 października 2018

    Piękna marynarka bardzo ładnie w niej wyglądasz 🙂

  • 2 listopada 2018

    Piękna kreacja Agnieszko – jedynie zwęziłabym nogawkę, coś mi w tych spodniach nie odpowiada.

  • 5 listopada 2018

    prześliczna marynarka, też poluję na podobną

  • 8 listopada 2018

    Świetny wzór marynarki. Generalnie pasuje do codziennych i eleganckich outfitów. Fason uniwersalny, a zatem nie będzie leżał bezczynnie w garderobie ;).

  • 22 listopada 2018

    Pepitka ma w sobie coś takiego archaicznego. Z jednej strony kojarzy się z modą minioną, ale z drugiej, kogo by w niej nie spotkać na ulicy, o ile ubierze się w sposób stonowany – wygląda dobrze. Ładnie wyglądają też sukienki w pepitkę – połączone z czarnym żakietem albo szarym kardiganem – cudo. 🙂

  • MagdaK
    Odpowiedz
    26 listopada 2018

    Piękna marynarka 🙂 Właśnie zastanawiam się nad kupnem nowej do pracy w biurze, ale mam dylemat jeśli chodzi o buty 😉
    Zdecydowanie nie przepadam za stonowanymi kolorami i ostatnio postawiłam na benzynowe szpilki takie jak te tu https://elikshoe.pl/product-pol-816-Lu-Boo-rozowe-benzynowe-szpilki-Glam.html. Myślisz, że pasowałyby do tego stylu aby trochę przełamać monotonię czy jednak lepiej ponownie kupić marynarkę w stonowanym kolorze? 😉