6 grzechów głównych cienkich włosów

blog lifestylowy urodowy cienkie włosy porady

Masz cienkie włosy? Sprawdź, czy nie robisz wszystkiego aby wyglądały na jeszcze cieńsze, a w efekcie tych działań jeszcze cieńsze się stały. Oto 5 grzechów głównych popełnianych na cienkich włosach.

1. Degażowanie

W żadnym dobrym salonie fryzjerskim nie spotkałam się z tą metodą wycinania włosów, tam zwykle w użycie szedł nóż chiński czy po prosu „zwykłe” nożyczki fryzjerskie używane w sposób świadomy. Kiedy degażowanie może być zadowalającą metodą strzyżenia dla włosów grubych i gęstych, niestety na cienkich nie sprawdzi się zupełnie, gdyż tylko zbędnie nam je przerzedzi. Degażowanie cienkich włosów zazwyczaj kończy się nadmiernym ich wycięciem. Z resztą nadmierne cieniowanie również nie sprzyja cienkim włosom. Szkoda, że tak wiele lat zajęło mi dojście do tego.

 

2. Prostowanie

Sama jestem posiadaczką prostych włosów co lubiłam czasami podkreślać prostownicą. Niestety wyprostowane włosy kontra włosy wysuszone na szczotkę wypadają po prostu słabo. A przecież można nadać im zupełnie inny „look” przekręcając podczas ich prostowania prostownicę nieco wokół własnej osi i uzyskując „pogniciony” wygląd. Dalej proste, ale pogniecione włosy mają dużo większą objętość. A jeśli lubicie loki to już w ogóle nie ma chyba większego sprzymierzeńca dla cienkich włosów.

 

3. Elektryzowanie

Ciężko powiedzieć, że ktoś celowo elektryzuje swoje włosy, ale nieodpowiednie kosmetyki, kontakt z tkaninami typu sweter/kaptur, które nie zostały zabezpieczone chociażby cieniutką warstwą płynu do płukania, czy nawet nieodpowiednia szczotka czy grzebień potrafią sprawić, że nasze włosy będą się bardzo elektryzowały, będą się więc także „przyklejać” się do naszej głowy tworząc „kask”, a tu o objętości nie ma mowy. Wiem co mówię – moje włosy są mistrzami w elektryzowaniu się, nie tylko zimą.

 

4. Farbowanie na ciemne kolory

Wiecie, że czarny wyszczupla? Niestety, na głowie również. Dodatkowo odrosty jaśniejsze niż kolor włosów potęgują wrażenie cienkich włosów – wyglądają czasami nawet na łyse miejsca na głowie, dlatego na naprawdę ciemne włosy powinny pozwalać sobie kobiety, które nie cierpią na ich niedomiar.

 

5. Farbowanie na jednolite kolory

Także jednolity kolor potrafi optycznie zmniejszyć objętość naszej fryzury. Na szczęście dziś nawet fanki jednolitych, naturalnych kolorów mogą zwiększyć objętość swoich włosów nadając im subtelne refleksy, które wyglądają bardzo naturalnie. Także nieco rozjaśnione końcówki wzmocnią efekt naturalnej koloryzacji lub pozwolą wprowadzić nieco „zamieszania” w naturalne włosy. Nasze włosy naturalnie jaśnieją na przykład od słońca, więc im dłuższe włosy tym jaśniejsze końcówki, nie trzeba się więc bać tego podkreślać.

 

6. Nieodpowiednie kosmetyki

Zbyt silne detergenty w szamponach (jak SLS czy SLES), składniki pochodzenia ropy naftowej, substancje typu PEG, a w odżywkach oleje mineralne czy silikony – te wszystkie produkty przy długotrwałym stosowaniu osłabiają nasze włosy, niektóre obklejają je i blokują dostęp do włosa także składników odżywczych. Z drugiej strony zbyt ciężkie odżywki czy maski mogą nadmiernie obciążać włosy, dlatego nasza codzienna pielęgnacja włosów powinna być idealnie dla nich dobrana, zazwyczaj inna na lato i inna na zimę.

 

Jestem ciekawa jakie Wy macie włosy? Czy borykałyście się, a może borykacie się z problemem braku objętości lub cieniutkich i delikatnych włosów? Jak sobie z tym radzicie?

Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments