Dom

Dom… nic mnie tak nie cieszy, jak mój dom. Ponieważ kocham wnętrza, wielokrotnie już dokonywałam w moim domu różnych metamorfoz, choćby drobnych. W swoim dotychczasowym życiu przeprowadzałam się kilkakrotnie i za każdym razem przeprowadzanie remontu czy choćby małego przemeblowania przynosiło mi mnóstwo frajdy. Taka mała zmiana pozwala poczuć się jak w zupełnie obcym miejscu i jednocześnie – swobodnie i całkiem u siebie. Uwielbiam urządzać to moje miejsce na ziemi, przeprowadzać w nim metamorfozy, robić dekoracje, często własnoręcznie. Na blogu pokazuję różne pomieszczenia w moim domu, moim miejscu na ziemi. Na blogu możesz patrzeć, jak zmienia się dzięki kilku drobnym zmianom. Ze mną nie ma nudy!

Tak mieszka Dorota Szelągowska, dziennikarka, pisarka, scenarzystka, projektantka wnętrz

Dorota Szelągowska mieszkanie
Mój dom to biel, czerń i szarość. Dają mi poczucie harmonii, świetnie wśród nich odpoczywam.
Ale to nie znaczy, że za kolorami nie tęsknię. Ale póki co żadne nie zamieszkały u mnie na dłużej. Zwykle to sezonowe zaproszenia. Natomiast tęsknię i łaknę ich ogromnie. Szczególnie różu, fioletu, niebieskiego czy cytryny. Stonowanych i przygaszonych, a także żywych i soczystych.
Dziś chciałam Wam przestawić dom Doroty Szelągowskiej, który łączy moje ulubione podstawowe kolory czyli biel, czerń i szarość, z pięknymi i wyrazistymi barwami i wzorami. Piękne połączenie. Czapki z głów.

Tak mieszka Rhi – Konsultantka Ślubna

kobiece wnątrza

Czasami inspirujące wnętrza to dla mnie za mało. Lubię wiedzieć kto w nich mieszka i kto odpowiada za ich charakter. Dlatego postanowiłam utworzyć cykl postów o wnętrzach, w których mieszkają osoby, których życie, praca czy twórczość są bliskie.

Oczywiście nie mogłam nie zacząć od Rhiannon, pochodzącej z Kanady, mieszkającej w USA Konsultantki Ślubnej, właścicielki Hey Gorgeous Events.

Wiosenny balkon w bloku

fotografia

Z jednej strony marzy mi się dom z ogródkiem w cichej okolicy, z drugiej kocham gwar miasta i to wszystko, co się w nim dzieje.

Od kilku lat mieszkam w centrum dużego miasta, w okresie letnim staram się zorganizować sobie namiastkę ogródka na moim mikrym balkonie, jest dopiero maj, a więc jeszcze za wcześnie by zasadzić moje ulubione balkonowe surfinie, ale w tym roku zapowiada się to tak…