Szarość otulona miękkim fioletem…

szarość otulona miękkim fioletem wnętrza

Czasami natykam się na wnętrza, które poprawiają mi humor.

Dzisiaj przedstawiam Wam duży pokój w moich ulubionych kolorach: biel, czerń, szarość, a wszystko to otulone miękkim fioletem.

W zbliżonym do tego kierunku podąża chyba nasz pokój dzienny, nowoczesność połączona z romantyzmem, oczywiście u nas będzie więcej bibelotów…Póki co nie przekonuje mnie tylko oświetlenie, ale sofa, poduszki, koc, zasłony czy kącik jadalny bardzo lubię :)A jak Wam się tutaj podoba?

Miłego poniedziałku 🙂
Zdjęcia: www.dekoratornia.tv
3 komentarze
Zostaw komentarz:

dwa × 3 =

  • 10.07.2012

    całkiem fajnie… nie podoba mi się tylko ten kawałek ściany z tv… nie lubię takiego oświetlenia poza tym ściana za tv wydaje się pusta. Stolik pod tv też jakiś taki nijaki 😉 a co do kolorystyki to właśnie też uważam, że można by ją trochę ocieplić – stawiam na pomarańcz lub jasna zieleń 🙂

  • 05.06.2012

    u mnie w pokoju dużo mocnego fioletu, bardzo lubię wszelkie jego odcienie, ale lubię ocieplić pomarańczem albo dodać akcent turkusu…z szarością, popielami jest bardzo przytulnie, ale dla mnie ciut za sennie