Bez czego nie warto się obejść zimą? Puchowy płaszcz

blog modowy

Puchowy płaszcz – w mojej ocenie absolutny must-have każdej zimy. Bez względu na to, czy na co dzień chodzisz do pracy, na uczelnie opiekujesz się dzieckiem czy dowolnie łączysz te role.

Puchowy płaszcz daje ciepło, a przy tym  na prawdę można w nim dobrze wyglądać, pod warunkiem, że dopasujemy go do siebie. Oto moje wskazówki, którymi warto się kierować przy wyborze puchowego płaszcza:

Długość

Płaszcz powinien być długości spódnicy lub dłuższy. Spódnica do kolan i płaszcz do pół uda nigdy nie będą wyglądać dobrze. Dlatego zanim udasz się na poszukiwanie płaszcza idealnego zastanów się, jakiej długości spódnice czy sukienki nosisz najczęściej i wybierz taki płaszcz, spod którego nie będą wystawać.

Fason

Jeśli masz figurę klepsydry i rozmiar mniejszy niż 40 z powodzeniem możesz zdecydować się na płaszcz z paskiem w talii, jeśli natomiast nosisz większy rozmiar warto wybrać taliowany płaszcz bez paska, aby niepotrzebnie nie przecinać sylwetki. Idealnie, jeśli płaszcz będzie miał na przykład lamówkę czy zamek w kontrastowym kolorze – takie pionowe linie optycznie Cię wyszczuplą. Jeśli Twoja figura to gruszka możesz wybrać model z dodatkowymi wstawkami czy zameczkami powyżej talii, dobrze sprawdzi się także dwurzędowe zapięcie.

Choć kaptur nie jest idealnym rozwiązaniem dla każdego i mojej sylwetce nie służy, osobiście nie kupiłabym płaszcza bez niego, gdyż nie spełniłby wtedy swojej podstawowej funkcji – nie byłby  stanie ogrzać takiego zmarzlucha jak ja.

Jeśłi Twoja figura to odwrócony trójkąt poszukaj kurtki z baskinką, aby zrównoważyć szerszą górną połowę ciała.

Kolor

Jeśli płaszcz ma Ci wystarczyć na lata, przy wyborze kolorów sugeruję wybrać ponadczasowy kolor „camelowy” lub klasyczną czerń. Szary czy granat również nie będą złym wyborem. Natomiast unikałabym mocnych kolorów czy tych modnych w danym sezonie – fiolet czy mięta mogą Ci się szybko znudzić i nie będą pasowały do wszystkich okazji.

Wypełnienie

Jeśłi to ma być na prawdę ciepły płaszcz wybrałabym wypłenienie z puchu lub pierza czy mieszane. 2 sezony temu kupiłam puchową kurtkę ze sztucznym wypełnieniem i ani nie była ciepła, ani nie wytrzymała w dobrej formie 2 sezonów.

Mój wybór

Potrzebowałam kurtki zarówno do pracy jak i na zimowe spacery z Dzieckiem.

W związku z tym, że przy wzroście 162 cm wciąż noszę rozmiar 40, a tylko czasami wcisnę się w 38 (a to nie ten sam efekt co przy wzroście 172 czy 176), zdecydowałam się na camelowy puchowy płaszcz przed kolano, taliowany, ale bez paska – od środka na wysokości talii ma ukryte troczki, które pozwalają na regulację zaciśnięcia – dzięki czemu moja talia jest podkreślona, a sylwetka nie jest przecięta. Zamek w innym kolorze oraz lamówka naokoło niego tworzą pionowe linie, które dodatkowo mnie wysmuklają.


2015-SpodKocyka-Odpornosc--3420-M-D
2015-SpodKocyka-Spacer-3487-M-D
2015-SpodKocyka-Spacer-3501-M-D
2015-SpodKocyka-Spacer-3516-M-D

A bez czego Ty nie wyobrażasz sobie zimy?

W poście udział wzięli: Płaszcz i czapka | ZARA, Torebka | Michael Kors

PS Jeśli podoba Ci się u mnie – bądź na bieżąco i koniecznie zaobserwuj mnie na Facebook’u oraz Instagramie

6 komentarzy
Zostaw komentarz:

  • cosmomama
    Odpowiedz
    29.01.2016

    Oj tak, puchowy płaszcz obowiązkowo. A pamiętam czasy, gdy nosiłam kurtki tak krótkie, że cały brzuch na wierzchu :/ Jednak na starość człowiek trochę mądrzeje 😉

    • 31.01.2016

      Hahaha ja też! Obcisłe spodnie i wielka puchowa kurtka do pasa. Miałam też taką zimową katanę podszytą kożuszkiem, który był także na kołnierzyku – im krócej tym lepiej 😀

  • 29.01.2016

    Ładnie w nim wyglądasz

    • 31.01.2016

      Dokładnie! Bez problemu można go odmienić nowym szalikiem czy czapką, ale płaszcz taki może służyć na lata.

  • Ola
    Odpowiedz
    28.01.2016

    Dawno kupiłaś ten płaszcz? Chciałam kupić sobie dobry płaszcz ale w sklepach pusto.