Stół wigilijny na dwa sposoby

stół wigilijny

Stół wigilijny w naszym domu zawsze wygląda prosto, ale elegancko i odświętnie.  Postanowiłam pokazać Ci dwa proste sposoby na przygotowanie pięknego wigilijnego stołu.

 

Zbliża się grudzień, który kojarzy mi się z zapachem przypraw korzennych i ciepłem kominka. Wraz z grudniem nadchodzą moje ukochane święta Bożego Narodzenia. W nadziei, że sytuacja w kraju poprawi się na tyle, że dozwolone będą spotkania w szerszym gronie, planujemy Wigilię tak jak co roku.

 

Planując tegoroczne Święta, zdecydowaliśmy z Wojtkiem, że najwyższy czas wymienić naszą kilkunastoletnią porcelanę, którą dostaliśmy wprowadzając się na pierwsze wynajęte mieszkanie i co tu dużo ukrywać – przez ten czas stała się ona dość wybrakowana i zwyczajnie brakuje nam naczyń na więcej gości.

 

Nasza dotychczasowa porcelana była prosta, tradycyjna i biała i bardzo ją lubiliśmy. Długo jednak zastanawialiśmy się nad kolorową, ale doszliśmy do wniosku, że skoro to ma być na razie nasz jedyny zestaw, pójdziemy w klasykę.

 

Po obejrzeniu najróżniejszych kolekcji w sklepie Pięknowdomu.pl wybrałam zestaw obiadowy MariaPaula Natura, czyli klasyczną, białą porcelanę przełamaną tłoczeniem nawiązującym do natury, w wyglądzie przypominającymi korę drzewa. Natomiast Wojtek namówił mnie na niego w wersji złoconej czyli zestaw obiadowy MariaPaula Natura Złota Linia ale – ze złoconym brzegiem i delikatnymi żłobieniami. Wspieramy polskich producentów, a MariaPaula to polska marka porcelany produkowana w najstarszych polskich fabrykach. Złote dekoracje na niej wykonane są z prawdziwego 24-karatowego złota. Jest piękna, prosta, a co najważniejsze – choć zdobiona to można ją myć w zmywarce.

 

 

Przyznam, że odrobinę bałam się tego połączenia, w trakcie chciałam nawet zmienić zamówienie, ale jednak zaufałam Wojtkowi i jak przyszła… Od razu mi się spodobała!

 

Cały zestaw zawiera po 6 talerzy płytkich, głębokich i deserowych, a do tego dwa różnej wielkości półmiski, sosjerkę oraz 3,5l wazę. Taki zestaw idealnie sprawdzi nam się na stół wigilijny i wiele różnych uroczystości! Aby jednak móc ugościć więcej osób, dobraliśmy do niego drugi zestaw – już bez tych dodatkowych naczyń.

 

 

Za jednym zamachem, na tej samej stronie – pięknowdomu.pl – zakupiliśmy też kieliszki, sztućce i wazoniki, a więcej o nich poniżej.

 

Gdy nasza porcelana przyjechała, okazało się, że jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach, więc od razu chciałam zobaczyć, jak będzie wyglądała w pełnej aranżacji stołu. Pomyślałam, że przy okazji pokażę Ci, jak w bardzo prosty sposób możesz wyczarować piękną dekorację na stół wigilijny. Do zabawy zaprosiłam moją serdeczną koleżankę Ewelinę spędziłyśmy miłe piątkowe przedpołudnie, szykując te dwie propozycje.

 

Choć muszę Ci napisać, że oprócz klasycznych rozwiązań znajdziesz w sklepie Pięknowdomu.pl także świąteczną porcelanę.

 

Porcelana w elfy byłaby idealna na świąteczne śniadanie w świątecznych piżamach i to nie tylko dla dzieci, a talerzyki z Rudolfem byłyby wspaniałym akcentem do świątecznego obiadu – coś czuję, że u nas zagoszczą, a nasze dzieciaki będą wspominać je przez całe życie, a później zabiorą na pamiątkę do swoich rodzin. A ich ceny są od kilku do kilkunastu złotych za sztukę!

 

 

Stół wigilijny

Propozycja 1

Propozycja pierwsza powstała w oparciu o hasło: Blisko natury. Postawiłyśmy na prostotę i naturalność. Stół przyozdobiłyśmy więc tylko gałązkami ostrokrzewu (łac. Ilex), które powinnyście móc dostać na giełdach kwiatowych lub w kwiaciarni.

 

Gałązki te przystroiły nie tylko proste, lniane serwetki przy nakryciach, do których ringi zrobiłyśmy z miękkiego, złotego drucika.

 

 

Gałązki włożyłyśmy również to trzech wazoników ze złotym rantem, które pięknie nawiązują do naszej porcelany.

 

 

Podobnie jak w zeszłym roku, wiedziałam, że chcę postawić na bieżnik zamiast obrusu, dlaczego? Powód jest bardzo prosty i praktyczny – aby starczył na dłużej. Nie ma co ukrywać, wigilijny stół, czerwony barszcz z uszkami i dwoje Maluchów – czysty obrus na okres świąt to coś, co ni mogłoby się udać. Szukałyśmy długiego, naturalnego bieżnika, ale niestety nie udało nam się znaleźć odpowiedniego więc… wzięłyśmy zwykły, szary , prostokątny obrus, złożyłyśmy go według dłuższej przekątnej – na ukos – i tak na środku stołu powstał nasz autorski bieżnik w naturalnych kolorach, pięknie pasujący do serwetek i porcelany.

 

 

Uwielbiam elegancko nakryty stół – w mojej pracy Wedding Plannera nauczyłam się, że życie jest za krótkie, aby piękną porcelanę, szkło czy sztućce trzymać w szafkach – dlatego nawet do codziennego obiadu pijemy wodę z gobletu do wody i dołożyliśmy kieliszki wina białego (mamy także kieliszki do wina czerwonego, ale nie użyliśmy ich w tej aranżacji stołu). Zdecydowaliśmy się także na piękne, smukłe sztućce, które – choć srebrne, a nie złote jak rant talerzy i wazoników – fantastycznie współgrają ze wszystkimi elementami dekoracyjnymi naszego stołu wigilijnego.

 

 

Stół uzupełniłyśmy długimi szarymi świecami w złotych świecznikach.

 

 

Aranżacji stołu wigilijnego towarzyszy też świąteczna aranżacja konsolki stojącej przy stole. Pojawiły się na niej dwie figurki dziadków do orzechów, złota menora z takimi samymi świecami co na stole, piękna zdobiona żywicą epoksydową taca autorstwa – ręcznie wykonana dekoracja Eweliny Balcerzak z Alabaster Design i… czekoladki na półmisku i talerzyku.

 

 

Nad konsolką zawisło także złote koło ozdobione eukaliptusem i kulkami ostrokrzewu.

 

 

Gdyby ktoś zastanawiał się, czy warto czekoladki wyłożyć na stół wcześniej niż na Wigilię – nie radzę. U mnie zniknęły w mgnieniu oka, podbierane przez małe rączki… 😉

 

 

 

Propozycja 2

To już propozycja nie tylko na stół wigilijny, ale tak naprawdę także na wiele innych uroczystości.

 

Wykorzystaliśmy ten sam obrus, serwetki, naszą piękną porcelanę, wazony i kieliszki.

 

 

Tym razem gałązki ostrokrzewu zastąpiły piękne, kolorowe bukiety żywych kwiatów – wybór dowolny ;-).

 

 

Gałązki przy serwetkach zostały zastąpione małymi bladozielonymi gałązkami mimozy.

 

 

Spójrz: wymieniłam tylko rośliny, a uzyskałam efekt, który pozwolił mi odmienić stół wigilijny w stół… urodzinowy, rocznicowy czy nawet troszkę weselny!

 

Uwielbiam takie proste i eleganckie rozwiązania – czeka mnie jeszcze wymiana kilku garnków i myślę naczyniach żaroodpornych, które łatwo zmienić w podgrzewacze, aby wyserwowane na świątecznym stole dania pozostały ciepłe przez całą kolację, która u nas kończy się długo po północy. Trwa właśnie kiermasz świąteczny z rabatami -25% więc jeśli Tobie także brakuje czegoś w kuchni koniecznie jaką okazję możesz upolować.

 

Jak Ci się podoba moja propozycja na stół wigilijny, albo po prostu świąteczny?

 

Która wersja bardziej przypadła Ci do gustu?

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments