Mały ogródek z tarasem

maly ogrodek z tarasem

Nowa aranżacja małego ogródka z tarasem. Zobacz jak udało mi się przenieść morski klimat do naszej zielonej oazy spokoju na tyłach naszego domu.

 

 

 

 

Mały ogródek z tarasem

Wraz z pierwszymi oznakami wiosny nie mogłam doczekać się „odpalenia” naszego małego ogródka z tarasem przy szeregowcu, w którym mieszkamy.

 

Uwielbiam letnie oblicze naszej „oazy spokoju” (oczywoście oaza to po 21 jak dzieci śpią) gdzie na co dzień szalejemy i później odpoczywamy. Planując je nie mogłam zapomnieć, że jest to również królestwo naszych chłopców, którzy uwielbiają spędzać tam długie godziny wypełnione przeróżnymi zabawami.

 

A gdy do letniej aranżacji tej przestrzeni zaprosił mnie długo wyczekiwany w Polsce sklep Jotex i jeszcze z kodem:

AGNIESZKAKUDELA30

mam dla Was 30% rabatu* na całe zamówienie

to nie mogłam bardziej się ucieszyć 🙂

 

*Warunki: Promocja nie łączy się z innymi ofertami i rabatami. Nie dotyczy produktów przecenionych lub oznaczonych „Deal!”. Jednorazowa promocja dla każdego klienta. Do 18.06.2021.

 

Przygotowania do wdrożenia inspiracji i pomysłów przemiany małego ogródka z tarasem rozpoczęłam od utrzymania wydzielonych stref, taka by każdy użytkownik był zadowolony i znalazł tu coś dla siebie! Zależało mi na zachowaniu spójności w całej aranżacji, ale także intymności. O ile może się to wydań niemożliwe, ponieważ jest to w końcu dom szeregowy, wydaje mi się, że osiągnęliśmy zamierzony cel.

 

 

 

 

Rośliny

 

Moim ogromnym marzeniem było wypełnienie przestrzeni zielenią. Pięknymi, kwitnącymi roślinami ustawionymi w każdym zakątku małego ogródka z tarasem. Ze względu na naszego pieska –  Zumę w grę wchodziły tylko rośliny w donicach. Takie, których nie będzie mogła wykopać ani nie będą dla niej niebezpieczne. Uwielbiam jasne kolory wiec i w takie kwiaty wybrałam. Piękne, a zarówno bardzo praktyczne okazały się donice z serii LENNIE oraz ALTEA firmy Jotex. Wykonane są z materiałów ekologicznych – są bardzo lekkie – więc mogę szaleć przestawiając je w tę i we w tę kiedy tylko mam ochotę – zupełnie inaczej jest z naszymi zeszłorocznymi donicami glinianymi, gdy pełne ziemi wydają się być wmurowane w taras – i sprawdzają się zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Bardzo mnie to cieszy, gdyż zakochałam się w ich wyglądzie i bardzo chętnie po zakończonym sezonie wykorzystam je we wnętrzach domu.

 

 

 

 

Póki co, wraz z cudownie kwitnącymi hortensjami, będą zdobiły nasz mały ogródek z tarasem do ostatnich ciepłych dni sezonu. Kwiatowe kompozycje zdobią nie tylko taras ale także strefę, w której znajduje się hamak – tu postawiłam przede wszystkim na kwiaty na postumencie, aby były widoczne zza ogrodowej sofy.

 

 

 

 

 

 

Inspiracja

 

Motywem przewodnim, jaki  pierwszy wpadł mi do głowy to morski styl. Zainspirował mnie przede wszystkim żagiel rozciągnięty nad większą częścią tarasu, pod którym osłaniamy się przed promieniami słońca w upalne dni, a także to, że przecież mieszkamy nad morzem!

 

Już wcześniej do naszego małego ogródka z tarasem wkradł się morski akcent w postaci piasku. Jak możecie się domyślić, jest to ulubione miejsce zabaw chłopców. Sprawdza się on idealnie również jako miejsce dla naszego hamaka. Nic tak nie pobudza zmysłów jak relaks w hamaku rozstawionym na piaszczystym podłożu w ciepłe dni. Dziecięca strefa, którą w kilka chwil przekształcamy w miejsce odpoczynku dla całej rodziny.

 

 

 

 

 

PODUSZKI

 

Nasze meble ogrodowe prawdopodobnie są już z nami ostatmni sezon – po kilku latach zaczyna się pojawiać na nich coraz więcej pęknięć – a to Maksio wskoczy piętą na siedzisko bez poduchy, a to coś pęknie po przymrozkach. Chciałam je natomiast ożywić, dać im nową odsłonę. Postanowiłam zrealizować to za pomocą dodatków w postaci poduszek dekoracyjnych. Wybrałam szaroniebieskie poszewki ze wspaniałego lnu oraz bawełnianą z roślinnym printem. Mały akcent, który nadał nowe życie naszemu kompletowi wypoczynkowemu z sieciówki.

 

 

Dywan

 

 

Moim marzeniem był dywan zewnętrzny, który mogę ułożyć na tarasie. Element ten niesamowicie ociepla wystrój. Sprawił on, że nasza strefa wypoczynkowa stała się jeszcze bardziej przytulna. Na nasz taras wybrałam dywan OLINA w kolorach łamanej bieli w połączeniu z ponadczasowym turkusem. Idealnie wpasował się on w morski wystrój.

 

 

 

Rodzinna strefa relaksu

 

Uwielbiam nasze rodzinne spotkania przy stole w naszym małym ogródku z tarasem. Wspólne obiady, śniadania czy kolacje na świeżym powietrzu. Stół okazał się idealnym miejscem, które jest prawdziwą wisienką na torcie. Integralne miejsce tarasu.  Chcąc zachować spójność naszego kącika wypoczynkowego zdecydowałam się na niebieskoszary obrus FERN z tym samym printem co na jednej z poduszek. Przyjemna w dotyku bawełniana tkanina, sprawiła, że nakrycie stołu stało się bardzo eleganckie.

 

 

 

 

Szukając dodatków, które mogłabym ustawić na stole, w moje ręce wpadły cudowne i super oryginalne misy dekoracyjne WAVE. Są z wyjątkowe, ponieważ zostały wykonane ręcznie. Chcąc uzyskać morski klimat, nie mogło przecież zabraknąć muszel w naszym małym ogródku z tarasem. U mnie sprawdziły się idealnie jako donice ozdobne dla malutkich sadzonek surfinii, których białe kwiatki cudownie dekorują stół. Tworzą idealny kontrast dla obrusu oraz dobrze komponują się z ozdobną ceramiką przypominającą swoim kształtem morski koralowiec.

 

Do dekoracji naszego małego ogródka z tarasem wykorzystałam:

Dywan OLINA
Donice LENNIE oraz ALTEA
Misa dekoracyjna WAVE
Poszewki dekoracyjne FERN oraz HEDDIE
Obrus FERN
Ceramika dekoracyjna KORALL
Muszelkowy świecznik BLOWFISH 
Świecznik NAMASTE w kolorze złotym oraz złoto-białym

 

Jak oceniacie przemianę naszego małego ogródka z tarasem? Lubicie morskie akcenty?

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments