6 ulubionych kosmetyków do makijażu za mniej niż 50 zł

najlepsze kosmetyki do makijażu blog

Od kiedy tylko pamiętam uwielbiam się malować. Gdybym na wakacje miała zabrać ze sobą tylko jeden kosmetyk mocno zastanawiałabym się, czy wybrać podkład czy tusz do rzęs. Nawet do porodu wytuszowałam rzęsy! Taka drobna zmiana, podkreślone oko, a ja od razu czuję się bardziej kobieco!

Maluję się od ponad 10 lat i przez ten czas zdążyłam przetestować masę kosmetyków kolorowych w najróżniejszych przedziałach cenowych. Dziś podzielę się z Wami moją listą sprawdzonych kosmetyków, których używam na co dzień, tym bardziej wartościową, że każdy z nich możecie kupić za mniej niż 50 zł!

Muszę zaznaczyć, że te kosmetyki idealnie pasują do mojej cery, która jest mieszana. Nie mniej uważam, że każdy z nich warty jest przetestowania!

Zaczynamy!

 

1. Baza pod makijaż Gosh,Velvet Touch Line Perfector wypełniająca linie mimiczne

najlepsza baza pod makijaż gosh

Mój najnowszy zakup! Efektu wypełniania zmarszczek mimicznych nie zauważyłam, ale na niej korektor pod oczy i podkład trzymają się rewelacyjnie! Sama baza cudownie się nakłada, jest w plastikowym słoiczku, więc każdorazowo pobieram dokładnie tyle produktu, ile potrzebuję. Używam na wielkie wyjścia.

Kupiłam w drogerii Hebe w cenie promocyjnej poniżej 50,00 zł, cena regularna to 59,99 zł.

 

2. Podkład Revlon Revlon Colorstay 

najlepszy podkład revlon colorstay

Mój ulubiony kolor: 180 SAND BEIGE

Występują dwie wersje tego produktu: do skóry mieszanej w kierunku suchej oraz do skóry mieszanej w kierunku tłustej – wybieram tę drugą. Duży wybór kolorów, dość silne krycie czyli takie jakiego potrzebuję, łatwo się rozprowadza i jest na prawdę całkiem trwały. Wraz z bazą Gosh tworzą świetny duet. Od kiedy go używam wiele osób pyta mnie, co za rewelacyjny podkład mam na twarzy. Najsilniejsze krycie uzyskuję nakładając go gąbeczką, którą kupuję osobno. Jedyna wada jaką dostrzegam w codziennym użytkowaniu to brak pompki. Jednak jego pozytywne aspekty zupełnie mi to rekompensują.

Podkład kupuję zazwyczaj w Aptece Gemini – na zapas, w promocyjnej cenie 25,99 zł, gdy cena regularna to 69,90 zł.

 

3. Puder Rimmel Stay Matte

najlepszy podkład rimmel saty matte

Mój ulubiony kolor: 005 SILKY BEIGE

Idealne wykończenie makijażu, świetnie współgra z powyższymi produktami, utrwala podkład i nadaje mu piękny, satynowy, matowy look. Nakładam pędzlem.

Kupuję zwykle w Rossmann’ie, w regularnej cenie 25,99 zł, w promocji można upolować za kilka złotych mniej.

 

4. Róż do policzków Bourjois Paris 

naj;epszy róż do policzków Bourjois

Mój ulubiony kolor: 15 Radiant Rose

Wypiekane cudo, które świetnie się trzyma i chyba nigdy się nie kończy! Róż na tyle delikatny, że idealny dla początkujących użytkowniczek kosmetyku typu róż (aby sobie krzywdy nie zrobić), idealnie nakłada się warstwami, stąd sprawdzi się także dla wprawionych w makijażu. Kupiłam raz i na razie się nie zanosi, abym musiała kupić kolejny!

Do kupienia w Rossmann’ie w cenie regularnej około 50,00 zł, w promocji kupiłam za niewiele ponad 30,00 zł.

 

5. Cienie magnetyczne INGLOT 

najlepsze cienie do powiek magnetyczne inglot

Moje ulubione kolory: 483 granat, 319 pudrowy róż, 347 majtkowy róż, 386 brzoskwiniowy, 344 jasny brąz, 378 ciemny brąz, 373 biały, 352 cielisty, 375 fioletowy

Te cienie zna chyba każdy! Uwielbiam za pigmentację i trwałość oraz za to, ze mogę kupować osobno i tworzyć paletę ulubionych kolorów. Nie lubię za to, że zmienili kształt cieni z kółek na kwadraty przez co nowe cienie nie pasują do kasetek, które już mam i czeka mnie zakup nowych – na szczęście tylko kasetek, gdyż okrągłe cienie pasują do nowych kwadratowych kształtów. Mimo to zostanę im wierna.

Cena: około 15,00 zł za sztukę.

 

6. Tusz do rzęs: MAYBELLINE LASH SENSATIONAL

najlepszy tusz do rzęs MAYBELLINE LASH SENSATIONAL

najlepszy tusz do rzęs MAYBELLINE LASH SENSATIONAL

Uwielbiam gumowe szczoteczki, dzięki nim potrafię idealnie wytuszować , rozdzielić i pogrubić rzęsy, które układają się w piękny wachlarz. Ta szczoteczka jest wyjątkowa, gdyż dodatkowo wygięta w łuk, co pozwala cudownie podkręcić rzęsy, także te w kącikach oka. Jeśli nigdy nie używałyście gumowej szczoteczki, początki mogą być trudne, ale jak dojdziecie do wprawy na prawdę można osiągnąć piękny efekt. Dodatkowo ma dużą pojemność, bardzo długo utrzymuje świeżość (to dlatego po wielu latach zrezygnowałam na jego rzecz z mojego ulubionego Telescopic od L’Oreal, który kilka razy zdarzył mi się być nieświeży od pierwszego użycia). Nie rozmazuje się, nie pozostawia grudek, a rzęsy pozostają elastyczne. Absolutnie może rywalizować z tymi ze znacznie wyższej półki cenowej i zwykle tę rywalizację wygrywa.

Kupuję w drogeriach Rossmann zazwyczaj w promocji, choć zdarza mi się także zakup w cenie regularnej w około 35,00 zł, a więc absolutnie przyzwoicie.

Gotowy makijaż prezentuje się następująco – zdjęcie prosto z aparatu, nie wywoływane w żadnej cyfrowej ciemni, nietknięte żadnym programem graficznym:

spodkocyka spod kocyka Agnieszka makijaż

Jak oszczędzam przy zakupie tych kosmetyków? Dlaczego nie wydaję na nie zwykle więcej niż 50 zł?

Moje ulubione, sprawdzone kosmetyki kupuję „na zapas”. Czyli pomimo tego, że jestem dopiero w połowie buteleczki podkładu, a produkt jest akurat w promocji – kupuję. Jeśli to możliwe zwracam uwagę na jego datę ważności, ale z tym jeszcze nigdy nie miałam problemu.

Nie jestem typem osoby, która kilka razy w tygodniu odwiedza centra handlowe, nie śledzę więc tak promocji w poszczególnych sklepach. Jestem jednak na bieżąco dzięki:

Karcie SEPHORA Black – czyli karcie stałego Klienta, dzięki której dostaję powiadomienia SMS o bieżących promocjach. Dzięki temu wiem, że w Sephorze przysługuje mi właśnie rabat 20% na cały asortyment do 28 czerwca 2015 – wystarczy pokazać przy kasie kartę i sms! Te promocje -20% są dla stałych Klientów cykliczne, dlatego z każdymi większymi zakupami wstrzymujemy się do kolejnej edycji tej promocji. To właśnie dzięki niej mój mąż mógł sporo zaoszczędzić kupując mi wymarzoną Szczoteczkę Clarisonic! Już niedługo przygotuję dla Was jej recenzję.

Stronie z kuponami – dzięki niej jestem na bieżąco z promocjami w drogeriach internetowych takich jak Douglas czy Sephora. Przewaga promocji w sklepie internetowym nad tą w sklepie stacjonarnym jest taka, że w stacjonarnym najbardziej popularne odcienie podkładów znikają już pierwszego dnia, przez Internet nie ma takiego problemu. Z tej strony korzystam także przy okazji innych zakupów, to stąd dowiedziałam się, że za zapisanie się do Newslettera sklepu H&M otrzymamy kupon -25% na jeden produkt! Kupon wydrukowałam i wrzuciłam do torebki – na pewno się przyda na jakiś większy zakup! Tak samo jak ten -10% do sklepu C&A – mają rewelacyjne ubranka dla dzieci. Podobne kupony zapisałam sobie do sklepów internetowych: -15% do sklepu DeeZee i -10% do sklepu Mosquito. Na pewno się przydadzą!

Newsletterom – otrzymuję Newsletter sklepu Rossmann i dokładnie wiem, kiedy wybrać się na spacer w jego okolice i zrobić zakupy na zapas.

A jakie są Wasze ulubione kosmetyki? I sposoby na oszczędzanie?

13 komentarzy
Zostaw komentarz:

  • Lowelied
    Odpowiedz
    26 lipca 2018

    Róż do policzków jest bezbłędny!! I często w promocji 🙂 Jest tyle odcieni tego różu, że mam chyba 3, które do mnie pasują 🙂

  • kasinn
    Odpowiedz
    30 maja 2017

    Ten tusz jest super! Ostatnio zrobiłam sobie makijaż permanentny w Biotekpolska i brwi są teraz perfekcyjne 🙂

  • 13 lutego 2016

    Revlon Colorstay jest najlepszy <3 ja bladzioch używam odcienia 150 buff, jest idealny dla mnie od dwoch lat. I teraz news 🙂 kupuję go na ezebrze za 24,90! Zawsze swiezy, oryginalny na 100%. Tylko raz kupiłam w mintishopie, ale był jakis zgęstniały, więc nie polecam.

  • 12 lutego 2016

    ja do porodu miałam mejkap pełen profesjonal 😀
    obudziłam się rano i wiedziałam, że to ten dzień – zrobiłam makijaż, ogoliłam się sama WSZĘDZIE i zmyłam lakier do paznokci [bo uslyszalam kiedys w jakims filmie ze jesli sinieją paznokcie podczas lub tuż po porodzie to oznacza cos złego i jak to widzą lekarze to mogą szybko zareagować 😛 ]
    pojechałam na porodówkę i SN urodziłam Kornelię w kilkanaście minut – praktycznie bezboleśnie! 🙂

    dobre podejście do tematu to pół sukcesu 🙂
    [a rodziłam pierwszy raz w życiu żeby nie było ;P]

    • 22 sierpnia 2016

      o matko – poród MARZENIE 😀 chyba każda kobieta Ci go zazdrości, bardzo się cieszę, że są też fajne historie porodowe 🙂

  • 19 stycznia 2016

    Super! Kilka z tych produktów kiedyś wpadło mi w rękę.

  • 28 czerwca 2015

    Połowy nie znałam! I ten tusz 🙂
    Ps. Piękna jesteś :))

  • 23 czerwca 2015

    Używam tego podkładu juz dobre 6lat, wcześniej zawsze zmieniałam i nigdy do końca nie byłam z żadnego zadowolona, ten spełnia wszystkie moje wymagania. Jedyny minus jaki odnotowałam przez ten czas to również brak pompki, jednak przy malowaniu się pędzlem nie mam z tym większych problemów.

    • 22 sierpnia 2016

      Zgadzam się w 100%. Nie ma sobie równych, z pompką byłby już chyba zbyt dobry 😉

  • Kasia
    Odpowiedz
    23 czerwca 2015

    Widzę, że używasz podobnych kosmetyków. Ja również niedawno rodzilam i wytuszowane rzęsy musiały być:-) Polecam Ci korektor pod oczy Revlon colorstay, bo ładnie kryje podobnie jak podkład oraz cienie z rossmana wibo quattro eyeshadow. Niewiarygodnie niska cena, a trzymają się rewelacyjnie na powiece. Z wibo jest też fajny rozświetlacz Diamond Illuminator.

    • 31 sierpnia 2015

      Dziękuję! Nie mam żadnego rozświetlacza więc chyba się skuszę! A korektor Revlon mam, ale jakoś rzadko po niego sięgam…

  • 22 czerwca 2015

    Chyba skuszę się na ten tusz. Ciągle szukam ideału, a Twoje rzęsy nieustannie mnie zachwycają 🙂