Blog wnętrzarski

Blog Agnieszka Kudela

 

Witaj na moim blogu wnętrzarskim! To miejsce, w którym moja pasja do designu i estetyki łączy się z funkcjonalnością.

 

Na moim blogu wnętrzarskim znajdziesz skarbnicę inspiracji, porad i pomysłów na urządzanie wnętrz idealnych do mieszkania i pracy. Razem odkryjemy ponadczasowe trendy w aranżacji, nauczymy się, jak efektywnie wykorzystać przestrzeń i odkryjemy sekrety pięknych wnętrz. W moich postach wnętrzarskich znajdziesz zarówno praktyczne porady, jak i sprawdzone wnętrzarskie, które pomogą Ci uczynić Twój dom jeszcze bardziej wyjątkowym.

 

To źródło wiedzy i inspiracji dla każdego, kto chce stworzyć przestrzeń, w której będzie czuć się komfortowo i stylowo. Zapraszam Cię do mojego świata urządzania wnętrz, gdzie każde wnętrze opowiada swoją niepowtarzalną historię i jest odpowiedzią na potrzeby osób, które z niego korzystają.

Agnieszka

Jak w kwadrans udekorować dom na Wielkanoc? – DIY czyli zrób to sam

wstążki dekoracje wielkanoc

Powodów, dla których nie posiadacie zbyt wielu wielkanocnych dekoracji może być bardzo wiele – mieszkacie na wynajętym, nie macie gdzie przechowywać sezonowych drobiazgów, albo zwyczajnie dopiero kompletujecie świąteczne zestawy. Dlatego dziś pokażę Wam jak w kwadrans wprowadzić w domu wielkanocny, wiosenny klimat, nie wydając przy tym prawie nic. W sam raz dla zabieganej Ciebie.

Jak odmienić pomieszczenie w kilka godzin? Tapetowanie – DIY czyli zrób to sam

jak tapetować

W zapomnienie odchodzą czasy, gdy tapetowało się całe mieszkania, w każdym pokoju każdą ścianę, każdy pokój innym wzorem… Jednak tapetowanie wraca do łask i bardzo często pojawia się w pomieszczeniach jako jeden wyraźny element, odmieniający całość, nadający mu charakteru. Na takie rozwiązanie zdecydowałam się postawić urządzając moje najnowsze biuro, które właśnie aranżuję, a Wam chcę pokazać, że tapetowanie wcale nie jest takie straszne. A efekt? Oceńcie sami!

Metamorfoza pokoju dziecięcego

pokój dziecięcy chmurki

Gdy półtorej roku temu projektowałam pokoik dla Mikołaja, robiłam to głównie dla siebie. To mi miało być wygodnie, to ja miałam mieć wszystko pod ręką oraz idealnie zorganizowane. Teraz, gdy Miki skończył rok pokoik zaczął pełnić nowe funkcje, z pokoju karmień i pielęgnacji stał się pokojem zabaw i odkrywania świata, a miejsca do zabawy i przechowywania skarbów zaczęło coraz bardziej brakować. Wtedy ja zaczęłam coraz więcej przebąkiwać o nowej aranżacji…